Godthab
Thule
Gjoa Haven
Cieśnina Beringa
Dutch Harbor
Biegun Północny

zdjęcie galeriazdjęcie galeriazdjęcie galeria
więcej zdjęć:
http://amundsen.pl

Mail ze starego (10.06.2006)



Witam wszystkich!

Może zacznę jak kapitan Piccard czy Kirk ze Startreka: Dziennik Kapitański 10 czerwca 2006, godzina trzecia nad ranem... znajdujemy się jakieś 20 NM od brzegów Norwegii... kiwając się powoli z prędkością 2,5 węzła zmierzamy w kierunku Nottingham... to jakieś 80 stopni mniej niż powinniśmy mieć na kompasie... tak już to bywa czasami. Od wypłynięcia ze Szczecina mamy dwa rodzaje pogody: nic nie wieje i idziemy na silniku lub wieje 6 z kierunku w którym powinniśmy płynąć... Czasami żartowaliśmy, że jeśli by zrobiono o nas odcinek "Ulicy Sezamkowej", to musiałby być on sponsorowany przez literkę B i cyferkę 6. Przygód nam nie brakowało, ale o nich innym razem.

W ciągu tych kilkunastu dni były warunki żeby sprawdzić nasz sprzęt, który zamontowaliśmy i patenty, które razem z Andrzejem Kolonem wymyśliłem. Przy porywach wiatru dochodzących do 8 B "Stary", pomimo że załadowaliśmy go masą rzeczy, nie zmienił stylu pływania i odporności na ciężkie warunki. Nawet podczas przeżaglowania dalej cechuje go zapas stateczności.

Owiewka... Przyznam się, że byłem przeciwnikiem instalacji owiewki, kosztowała sporo pieniędzy i jeszcze więcej moich nerwów, ogranicza pole widzenia sternika, utrudnia refowanie grota i do tego wygląda dziwnie... Ale nie wiedziałem jak bardzo uprzyjemni ona żeglowanie. Koniec z chlapami wchodzącymi aż na nawigacyjną, wachtujący załogant może odpocząć na chwile w ciepłym osłoniętym kąciku.

Jeśli chodzi o elektronikę to na pierwszym miejscu należy wymienić chart ploter. Polecam każdemu mapy C-MAP MAX. Ploter sprzęgnięty z odbiornikiem GPS podaje "na żywo" pozycję, co na tak dokładnych mapach pozwala na bezpieczną żeglugę na każdym akwenie.

Parę dni temu przestało wiać na parę godzin i mieliśmy okazję skalibrować autopilota firmy SIMRAD. Działa bez zarzutu ale dopiero poznajemy możliwości tego sprzętu (takie jak nawigacja po zadanych waypoint'ach z GPS'u).

Zbliża się czwarta nad ranem... Marek z Michałem szykują się na wachtę... już jakieś pół godziny temu zrzuciłem z Andrzejem fokę i jedziemy na katarynie. Nie ma co czekać na zmianę wiatru jeśli cichnie i nie ma fali to trzeba przeć do przodu.

Na koniec chciałem jeszcze podziękować wszystkim którzy pracowali przy Starym i ludziom z Jacht Klubu AZS i spoza niego, którzy nam pomagali podczas tygodni przygotowań technicznych. Chciałem podziękować również za gościnę w Jacht Klubie oraz za spontaniczne i ciepłe pożegnanie. Przez ten czas poznałem wielu interesujących ludzi, których miło wspominam i serdecznie pozdrawiam!

Grzegorz Jendroszczyk vel Capo Sorpresa

QNT Systemy Informatyczne
Godthab: Temp.: -3 °C Ciśnienie: 1010 hPa Wiatr: